Ekonomia

Dlaczego nasze instalacje są lepsze od konkurencji? » Ekonomia

Jeśli wziąć pod uwagę fakt, że w ciągu „życia” instalacji trzeba będzie kilkukrotnie zmienić tradycyjny inwerter centralny oraz iż panele osiągną mniejsze uzyski i zestarzeją się dużo szybciej, przy obliczeniu kosztu instalacji nie należy liczyć tylko i wyłącznie kosztu zakupu, ale trzeba wziąć wszystkie powyższe czynniki do kalkulacji. Degradujące się wraz z biegiem czasu i przez przepływający przez nie wysoki prąd stały, panele fotowoltaiczne, znacząco obniżają uzyski.

W instalacji Enphase, sytem fotowoltaiczny, jako całość, działa na niskich napięciach i starzeje się dużo później. Wszelkiego rodzaju zabrudzenia czy liście zalegające na panelach nie wpływają znacząco na uzyski instalacji, gdyż nie są połączone szeregowo, a każdy panel jest osobną autonomiczną "mini-elektrownią”. 

Na bazie naszych doświadczeń widzimy że instalacje Enphase produkuja średnio o 20% więcej prądu w ujęciu rocznym niż tradycyjne instalacje oparte o o inwerter centralny i komponenty wysokiej jakości. W tym porównaniu musimy założyć więc, że montując instalacje niskonapięciową Enphase o mocy 10kWp musimy jej koszt porównać do kosztu instalacji szeregowej z inwerterem centralnym o mocy 12kWp , w tym wypadku porównujemy, jak to mówią amerykanie, jabłko do jabłka. 

 

Enphase “niszczą” konkurencję w temacie opłacalności długoterminowej, dzieje się tak ponieważ panele które są wyraźnie mniej obciążone niż te które pracują w szeregu, tracą swoje parametry dużo wolniej i z roku na rok powiększają swoją przewagę nad fotowoltaiką z inwerterem centralnym. Złącza fotowoltaiczne i przewody DC również nie są przeciążone a prąd o napięciu 50V ich nie degraduje. Innymi słowy, kiedy po 10-12 latach nasza tradycyjna fotowoltaika produkuje już tylko 70-80%(lub jest już zdemontowana) tego co na początku , Enphase dalej robi 100% normy. Kiedy po 12 latach czeka nas już druga wymiana inwertera centralnego, uszkodzeniu uległ jeden z paneli i nie możemy już nigdzie kupić identycznego o tych samych parametrach, złącza są przetopione a przewody zużyte, “rzucamy ręcznik” i mówimy, że ta cała fotowoltaika wysokonapięciowa się po prostu nie opłaca! W tym momencie instalacja Enphase dopiero się rozpędza i niczym doświadczony maratończyk, równym tempem zmierza w kierunku czterdziestego drugiego kilometra (czytaj roku)…

Zakłądając, iż fotowoltaika niskonapięciowa żyje 2-3 krotnie dłużej , niesie ze sobą zerowe ryzyko pożaru, nie wymaga konserwacji i serwisowania, jest bardziej wydajna i w dodatku kosztuje niemal tyle samo co fotowoltaika tradycyjna - wybór jest oczywisty...