Ekonomia

Dlaczego nasze instalacje są lepsze od konkurencji? » Ekonomia

Jeśli wziąć pod uwagę fakt, że w ciągu „życia” instalacji trzeba będzie kilkukrotnie zmienić tradycyjny inwerter centralny oraz iż panele osiągną mniejsze uzyski i zestarzeją się dużo szybciej, przy obliczeniu kosztu instalacji nie należy liczyć tylko i wyłącznie kosztu zakupu, ale trzeba wziąć wszystkie powyższe czynniki do kalkulacji. Degradujące się wraz z biegiem czasu i przez przepływający przez nie wysoki prąd stały, panele fotowoltaiczne, znacząco obniżają uzyski.

W instalacji Enphase, sytem fotowoltaiczny, jako całość, działa na niskich napięciach i starzeje się dużo później. Wszelkiego rodzaju zabrudzenia czy liście zalegające na panelach nie wpływają znacząco na uzyski instalacji, gdyż nie są połączone szeregowo, a każdy panel jest osobną autonomiczną "mini-elektrownią”. 

Enphase “niszczą” konkurencję w temacie opłacalności długoterminowej, dzieje się tak ponieważ panele które są wyraźnie mniej obciążone niż te które pracują w szeregu, tracą swoje parametry dużo wolniej i z roku na rok powiększają swoją przewagę nad fotowoltaiką z inwerterem centralnym. Innymi słowy, kiedy po 10-12 latach nasza tradycyjna fotowoltaika produkuje już tylko 70-80% tego co na początku , Enphase dalej robi ponad 90%. Kiedy po 12 latach czeka nas już druga wymiana inwertera centralnego, uszkodzeniu uległ jeden z paneli i nie możemy już nigdzie kupić identycznego o tych samych parametrach “rzucamy ręcznik” i mówimy, że ta cała fotowoltaika się po prostu nie opłaca! W tym momencie instalacja Enphase dopiero się rozpędza i niczym doświadczony maratończyk, równym tempem zmierza w kierunku czterdziestego drugiego kilometra (czytaj roku)…

Zakłądając, iż fotowoltaika niskonapięciowa żyje 2-3 krotnie dłużej , niesie ze sobą zerowe ryzyko pożaru, nie wymaga konserwacji i serwisowania, jest bardziej wydajna i w dodatku kosztuje niemal tyle samo co fotowoltaika tradycyjna - wybór jest oczywisty...